michalgrzeskowiak.pl: Wytrwałość i odporność

Charakter nie jest czymś wrodzonym. Charakter kształtujemy sami. Silny charakter to dla mnie w dużym stopniu wysoki poziom wytrwałości i odporności.

Dobrze jest oczekiwać w życiu najlepszego, jednak dobrze wiemy, że nie zawsze będzie różowo. Prędzej czy później będzie trudno. Prędzej czy później będę miał problemy, napotkam przeszkody i zwątpię. Właśnie wtedy potrzebujemy silnego charakteru. Właśnie wtedy mamy szansę na największy wzrost.

Jak ćwiczyć wytrwałość i odporność? Sposobów jest dokładnie tyle, ile sam znajdziesz. Są proste, ale niekoniecznie łatwe. Ja ćwiczę wytrwałość przez bieganie długich dystansów. Wielokrotnie podczas takich biegów, zauważam że w pewnym momencie robi się trudno. Wtedy mięsień wytrwałości rośnie najbardziej. Odporność z kolei ćwiczę przez branie bardzo zimnego prysznica, codziennie przez kilka minut. To zimno jest dla mnie metaforą trudności, a sam proces przygotowaniem do bycia silnym w ich obliczu.

Warto, aby wytrwałość i odporność były przez nas używane do godnych celów. Wytrwałość w realizacji swoich marzeń jest jedną z piękniejszych rzeczy. Odporność na przeszkadzające bodźce, destruktywną krytykę i ograniczające przekonania to również przejaw siły charakteru w służbie szczęśliwego życia.

Niech poniższy rysunek przemówi do Ciebie, abyś znalazł odpowiedź czy warto kształtować swój charakter, a szczególnie kultywować wytrwałość. Nigdy nie wiesz jak blisko znajduje się osiągnięcie celu, spełnienie marzenia, złapanie wiatru w żagle 🙂 Często jesteś bliżej niż myślisz!