michalgrzeskowiak.pl: Metafora plastikowej kostki

Kostka Rubika to mała, plastikowa zabawka logiczna. Dostałem taką małą zabawkę jako prezent na ostatnią gwiazdkę. Jako, że lubię dopatrywać się drugiego dna w przedmiotach, sytuacjach i osobach, to oczywiście także tu, odkryłem, że czas na kolejne lekcje i metafory. A, mimo że, kostka jest jedna, to lekcji jest kilka.

Nieważne w jak trudnej sytuacji się znajdujesz, zawsze możesz znaleźć rozwiązanie problemu. Z każdej kombinacji istnieje wiele dróg do ułożenia kostki. Na początku nieważny jest sposób. Metod i technik można się szybko nauczyć, ale podstawą jest działanie z wizją końca. Jasno postawiony cel. W przypadku kostki- ściany jednego koloru, w przypadku życia- cokolwiek sobie zamarzysz 🙂

Układając kostkę, budujesz kolejne ściany, ale często trzeba coś zniszczyć, aby osiągnąć coś większego. Robisz krok do tyłu, żeby zrobić dwa do przodu. Ułożyłeś jedną ściankę i patrzysz na nią z dumą, ale wiesz, że warto znowu ją naruszyć, aby osiągnąć więcej i zbliżyć się do celu. A w życiu- do marzenia zbliżysz się tylko, jeśli ruszysz tyłek poza dotychczasową opcję pt. fotel-piwo-telewizor. No chyba, że chcesz zostać drugim Ryśkiem z Klanu.

I wreszcie najlepsze: kostka jest kolorowa! Gdyby była szara, zabawa straciłaby sens. Gdy słyszę od ludzi, że życie jest jak papier toaletowy to wcale się nie dziwie, że kąciki ust zapadają im się w dół. Każdy ma wolność wyboru metafory życia i te, pozornie dziecinne, decyzje kształtują nasze przeznaczenie.

Pozdrawiam.