michalgrzeskowiak.pl: Książka- przyjaciel, który nigdy nie zdradzi.

books

Elbert Hubbard powiedział pięknie: “Ja nie czytam książki – ja rozmawiam z jej autorem”.

Czy tobie też zdarza się zatopić się całkowicie w lekturze, czy może brakuje Ci czasu na czytanie? Czy uważasz, że warto czytać, a jeśli tak, to jakie książki czy gazety wybierasz? Masz ulubionego autora, którego nową książkę możesz kupić w ciemno, czy za każdym razem smakujesz czegoś innego?

Znany aktor Will Smith mówi, jakie są jego dwa klucze do spełnionego życia: bieganie, bo pozwala ćwiczyć silną wolę i wytrwałość oraz czytanie, bo przed nami żyły miliony ludzi, którzy opisali rozwiązania powtarzających się, ludzkich problemów w wielu tomach wartościowych książek.

Z badań wynika, że połowa Polaków nie sięga po żadne książki, jedna trzecia badanych czyta od jednej do sześciu książek rocznie, a nieco ponad 17 proc. deklaruje, że czyta ponad siedem. Najczęściej kupowaną gazetą w Polsce jest “Fakt”. To smutna prawda, ale większość woli spędzać swój czas (czyli poświęcać życie) na karmienie się tanią sensacją z życia tzw. gwiazd. Cóż, każdy ma wybór 🙂

Więc wielu ludzi nie czyta w ogóle, ale są też typy czytelników- połykaczy, którzy czytają wszystko. Ja na pewno do nich nie należę i tu zgadzam się z poniższym cytatem:

“Nigdy nie zmuszaj się do czytania książki, która ci się nie podoba. Jest tyle dobrych książek na świecie, że głupotą byłoby tracić czas na te, które nie sprawiają przyjemności.” – Atwood H. Townsend.

Czyli jak zwykle polecam stosować złotą zasadę: We wszystkim miej umiar. Z umiarem włącznie! Wesprzyjmy to jeszcze cytatem Marka Twaina: “Człowiek, który nie czyta dobrych książek, w niczym nie jest lepszy od tego, który w ogóle nie umie czytać”. Jak tu się nie zgodzić?

Francis Bacon ma dla nas z kolei odpowiedź na pytanie jak czytać:

“Niektóre książki należy smakować, inne połykać, a jeszcze inne przeżuwać i trawić.”

Pozdrawiam, idę czytać 🙂