michalgrzeskowiak.pl: Bycie Nauczycielem

Na bardzo ogólnym poziomie każdy z nas jest nauczycielem. Nie może być inaczej, bo jesteśmy istotami społecznymi i, chcąc nie chcąc, wpływamy na innych. Jednocześnie najwięcej uczymy się przez naśladowanie, a więc inni obserwując nas są naszymi uczniami. Rodzic uczy swoje dzieci najwięcej nie poprzez to co im mówi, ale nade wszystko poprzez to kim jest.

Kilka lat temu odnalazłem w sobie kolejną pasję w postaci uczenia innych ludzi. To wspaniały zawód, przynoszący wiele satysfakcji. Warto jednocześnie cały czas doskonalić się w sztuce uczenia i pracy z innymi, aby nie przekazywać swoich nieuświadomionych ograniczeń.

Mam kilka zasad, którymi się kieruję będąc nauczycielem. Nie zawsze o nich pamiętam i nie jestem jeszcze mistrzem w ich stosowaniu, ale mam obrany kierunek, w którym chcę podążać. Oto moje zasady bycia nauczycielem:

Prostota– utrzymywanie wszystkiego tak prostym jak się da, ale nie bardziej 🙂 oraz umiejętność wyjaśnienia czegoś tak jasno, aby zrozumiało to nawet pięcioletnie dziecko

Mocne strony– skupienie się na tym, co ktoś lubi robić, na pasjach, zainteresowaniach i zdolnościach, które przychodzą jak najbardziej naturalnie, zamiast zmuszania do podążania za tym co “wszyscy powinni” robić

Pokora– to oczywiste, że jako nauczyciel i osoba doświadczona masz większą wiedzę od swojego ucznia, ale nie musisz mu tego okazywać, aby się dodatkowo dowartościować- ty na chwilę zabłyśniesz, ale on może poczuć się przytłoczony i zniechęcony tym, że jest początkujący; zachowaj pokorę i zamiast pokazywać jak dobry jesteś, skup się na tym, aby naprawdę nauczyć, a uczynisz to tylko poprzez nauczenie go odpowiedzialności i tego jak …

Popełniać błędy bez lęku– bo jest to umiejętność, której większości z nas brakuje. Nie ma rozwoju bez błędów. Nie ma sukcesu bez błędów. Nie ma szczęścia bez błędów. Naucz kochać błędy, uczyć się na błędach i popełniać ten sam błąd tylko jeden raz

Nie zmieniaj- wpływaj– zamiast wydawać polecenia i rozkazy, chcąc kogoś zmienić, lepiej opowiedz jakąś historię, użyj trafnej metafory, daj przykład z życia, pytaj o jego spojrzenie na daną kwestię

Naucz nauczać– według mnie można powiedzieć, że nauczyłeś się czegoś naprawdę, dopiero wówczas, kiedy jesteś w stanie przekazać tą wiedzę dalej- nauczyć kolejną osobę. Po koniec zajęć zadaj swojemu uczniowi pytanie: “Czego się dzisiaj nauczyłeś”? i daj mu szansę opowiedzieć własnymi słowami.

Jesteś nauczycielem każdego dnia. Wpływaj na innych świadomie. Jeśli nie na sali lekcyjnej, to poprzez to kim jesteś, co robisz i jak się czujesz. Uczniowie będą Ci wdzięczni.